środa, 23 stycznia 2013

english


Coś mi nie idzie pisanie w tym roku. Cieniutko. Po pierwsze problemy z internetem, co i ma swoje dobre strony, mam więcej czasu, zaczęłam czytać książkę, przez mój pokój można przejść bez uprzednio torowania sobie drogi przez hołdy walających się rzeczy po podłodze, rozpoczęłam Projekt X - ale to na razie tajne. I nawet dosyć dobrze mi to idzie. Kolejny plus to to,że chodziłam wcześniej spać bez przeglądania do późna jakich pierdół nic nie wnoszących do mojego życia. I tak mi czas mija. Ten weekend zapowiada się hardcorowo. Moja HM będzie bardzo zajęta i wpadnie mi dużo dodatkowych babysittingów, co oznacza także więcej kasy. Co się dobrze składa, bo czas najwyższy na tatoo. Już wiem co,gdzie i jak. Ale o tym później. Hmm a po za tym jestem zła jak cholera, bo nie mogę nigdzie znaleźć tego głupiego kabelka do aparatu. Moja ostatnia nadzieja to PC World, a jak nie to bd cudowała z kupnem przez internet, oczywiście wcześniej muszę założyć konto w banku. Tak zabieram się za to już ponad 7 miesięcy. Czwartek mam off, ale muszę załatwić collegu, bo skończył się pierwszy semestr i teraz przeniosłam się na zajęcia wieczorowe. Mi się tam bardziej podoba. Bo rano jestem nieogarnięta  nie chce mi się myśleć. Wolę robić wszystko wieczorem. Nie rozumiem również zamieszania z metrem. W niedzielę myślałam, że wyjdę z siebie i nie wrócę. Przymarzłam do ławki na przystanku, w związku z tym, że spadło 7 cm śniegu metro poruszające się na powierzchni ziemi zostało odwołano i podstawili zastępcze autobusy do West Hampsted. Gdzie dostanie się na stacje zabrało mi prawie 2 godziny. Ale dzięki temu poznałam inną Au Pair z Czech. Jest tutaj od tygodnia i trochę trudno nam się było dogadać, bo jeszcze ma problemy z Angielskim. Ale jakoś dogadałyśmy się. Trochę po Polsku, trochę po Czesku- bo co nie co dało się zrozumieć no i po Angielsku. Przekomiczne to było. A w centrum spotkałam się z kolejną Au Pair i bardzo fajnie nam się rozmawiało. Także, może jutro wieczorem jakoś uda mi się spotkać z Anett, bo dawno jej nie widziałam. Wiem, że piszę dosyć chaotycznie i w cztery światy, ale nie chcę mi się tego czytać drugi raz, bo z pewnością wszystko bym musiała zmienić. Jak zwykle.  A i będę się starała również pisać tutaj po angielsku. Po ciągle zjadam literki i przekręcam różne słówka także muszę poćwiczyć. Także 3majcie się cieplutko. <3

I'm going to write here also in English, because I need to practice writing. I couldn't write here recently becuse i had a problems with my computer and Internet didn't work. But thanks of that I had more time to do other things like cleaning or reading. I could also go sleep ealier. I had started a Project X- but it is TOP SECRET now. I'll write about this later. I' l be very busy in this weekend. My HM will be working a lot, so I ll be have to babysit. But it's fine by me because I need money for my tatoo. Because of snow the tube was cancelled, so I had to use buses and it was very long to get to West Hampsted. But thanks of that I met a Au Pair from Czech Republic, she is now in Stanmore- it's not that far from Bushey so we can meet sometimes. When  I finally got to Centran London- of course i was totally late. I met with new au pair my HM friend. Veronika is from Czech Republic also and she is so nice, and I hope to see her again. I'm free on Thurstday, but i have to go to the college and give them my application form for another course. First term just finished and I'm going to take another. Just this time I' ll be attend to evening lessons. 2 times a week for 2 hours. I prefer that. And this course is free so there is nothing to lose. I know that can be here a lot of mistakes, so I'm so sorry about that. Take care. xxxx 

A oto efekt nudy z kamerką internetową O.o


xxxx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz