niedziela, 6 stycznia 2013

shopping

Dzisiaj króciutko, byłam z Mary w Watford w centrum handlowym. Jako że każda witryna zachęcała wielkim napisem SALE to nie czuje nóg. Ulatałyśmy się jak głupie, byłyśmy chyba w każdym sklepie. Wrzucę kilka zdjęć z zakupów, tyle że jakością nie zachwycają bo bateria w moim aparacie 'zdechła' a kabelek zamówiłam dzisiaj i ma przyjść w ciągu 10 dni do sklepu, dostanę SMS-a z wiadomością, że już jest do odebrania w sklepie- mam tylko mały problem, nie pamiętam jak się ten sklep nazywa. A w końcu udało mi się zgrać piosenki na iPhona- nie radzę sobię z tym telefonem to dla mnie czarna magia. Tylko ciekawe jak długo bo bateria szału nie robi. Zobaczymy jak się sprawdzi jutro. Wybieram się z Mary do Camden Town, mam nadzieję, że pogoda nam dopiszę. Aaa i zapomniałabym, zawsze sobie powtarzam, żeby za cholerę nie przywiązywać się do ludzi bo potem się to źle kończy ale nie ja zawsze Matka Teresa i przejmuję się wszystkimi dookoła. A mianowicie chodzi mi o moją koleżankę która jak miała problemy to wiedziała do kogo pisać, że tu źle, że rodzina zła, żeby jej pomóc znaleźć inną, lepszą. To to, to tamto. I było ok, ja głupia siedziałam i szukałam w necie.  A teraz kiedy wszystko jest ok, nawet na życzenia nie odpisała, a wiem że przeczytała, bo facebook się wycwanił i pokazuje czas kiedy przeczytano wiadomość. A takiego wała. Od zawsze byłam naiwna, ale koniec z tym. Nie dam się więcej nikomu wykorzystywać. :D

 
 Tak mi dzisiaj rano wpadła w ucho i chodziła całyyy dzień.

No to szał zakupów.

 To na pierwszy ogień zapach do domu z Primark-u.



  




 Lakiery do paznokci- Primark


Perfumy Victoria Beckham- Perfume (za pół ceny) ;)


Krem Nivea do rąk - Primark


Skarpetki- Primark

Top- Primark

Jeansy- Primark



I moja ulubiona rzecz bluza - dział męski Primark


I druga bluza- Select (przeczena 50%)


I szaliczek- Primark

Dobranoc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz