No i stało się, już nie jestem nastolatką. Stuknęła mi 20. Planuję na jutro małą rozpierduchę w Londynie. Nie wiem jeszcze gdzie pójdziemy, ale na pewno nie będziemy się nudzić. Ale o tym po sobocie:)
Hmm, co się działo w ciągu ostatnich kilku dni? Trochę tego było. W poniedziałek miałam off-a. Załatwiłam College, zaczynam 26 lutego zajęcia będą odbywały się we wtorki i środy od godziny 19 do 21. Wybrałam się również na Brent Cross. Kupiłam w końcu kabelek do aparatu. Troszkę przepłaciłam, no ale trudno. Kupiłam odżywkę do włosów i tusz do rzęs. Planuję poprawić Ombre, ale zobaczymy jak jutro bd z czasem. We wtorek zawitałam do polskiego dentysty, zabuliłam 50 funtów. Ząb do rwania, tak zwany ząb mądrości. Boję się trochę, bo mam złe doświadczenia z dentystą. Pamiętam jak dziś, to było bodajże w 5 klasie, poszłam do dentysty w szkole i pani stwierdziła, że należy zęba wyrwać. No i rwała na żywca, bez znieczulenia bez niczego. Pamiętam jeszcze jak przez okno w gabinecie widziałam zakonnice w klasie na lekcji. To była istna maskara. Mam nadzieję , że tutaj znieczulenie zadziała doskonale. Brałam antybiotyk, bo miałam stan zapalny. Także jutro impreza bardzo kulturalna. ;) Aaaa, no tak kupiłam bilet do domu na święta Wielkanocne. Tym razem lecę w Wizz Air-em. Cieszę się bo limit bagażu 32 kg, zero stresu przy odprawie. Bo ostatnim razem istna maskara z Ryanairem. I jeszcze mnie skosili na 70 funtów przy odprawie on-line. Zdzierstwo.
Mam ostatni fazę na zespół Ich Troję. Pamiętam jak za gówniarza się słuchało. Wszystkie piosenki pamiętam do dziś. Każda wycieczka i wszyscy śiewali 'A wszystko to' albo 'Powiedz'. To były czasy. Aż, się łezka w oku kręci.
Dziś znalazłam w końcu piosenkę której szukałam od jakiegoś czasu, najpierw usłyszałam ją w 'One Tree Hill' a dziś w ' How I met your mother'
GOOD NIGHT ! XXX
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz