czwartek, 6 grudnia 2012

6 months in England

No i proszę, kto by się spodziewał, dokładnie pół roku temu moja noga stanęła na wyspach. Jestem bogatsza o tysiące nowych doświadczeń i przeżyć, poznałam bardzo wielu wspaniałych ludzi. Widziałam wszystko co przedtem dane mi było oglądać przez monitor. Dojrzałam, i teraz mogę otwarcie powiedzieć, że jestem dorosła. Postawiłam wszystko na jedną kartę i zaryzykowałam. Opłaciło się w 300%. Zostawiłam wszystko co miałam najcenniejsze czyli rodzinę i przyjaciół. I chciałam spróbować czegoś totalnie nowego i obcego. I mam, nie żałuje żadnego spędzonego dnia tutaj. Wszystko na plus, no i nawet pogoda mi tak bardzo nie przeszkadza. Nie mam z tym problemu. A i co najważniejsze mój angielski jest o niebo lepszy niż 6 miesięcy temu. Nie mam żadnych problemów z dogadaniem się z ludźmi. No i powoli zwalczam moją nieśmiałość. Jest dużo lepiej niż na początku. Nabrałam pewności siebie i to chyba właśnie o to chodziło.

Niestety mój plan zrobienia sobie tatuażu musi poczekać do nowego roku. Ale w sumie to i lepiej, bo nie jestem 100% pewna co chce. Nawet ostatnio szczerze mówiąc, nie miałam czasu się nad tym zastanawiać. Nadchodzący weekend mam pracujący, jestem wolna w piątek ( miała być Ola z nami, ale niestety babysitting ;( ) - i mam zamiar świętować moje pólrocze tutaj w Watford w jakimś klubie. W sobotę dzień, najprawdopodobniej nie pracuje, więc zrobimy mały wypad z Ola do centrum handlowego. I wieczorem z małym, niedziela z małym i wieczorem wraca moja HM. Czyli jednym słowem 'umarł w butach' w poniedziałek. Ale z tego co pamiętam, najprawdopodobniej bd miała offa. Oby. Uwielbiam małego, ale potrzebuję trochę odzipnąć. Bo jakoś nie wydaje mi się również, że w święta w domu sobie odpocznę, trzeba będzie nadrobić zaległości z 6 miesięcy.

Aaa, zapomniałabym ostatnio, bodajże wczoraj 'spadł śnieg'. Według moich obserwacji, tego śniegiem ne można było nazwać. Zapraszamy do Polski, tam dopiero jest śnieg. A nie to, ledwo co pokryte cieniuteńką warstwą śniegu pobocza i ogródki. Zresztą przez niecałe 15 minut. Ale co kto lubi :)



& mjuzik : Bednarek - Cisza <3 jestem totalnie oczarowana, głosem, muzyką i tekstem. Wiedziałam, że on jeszcze pokaże na co go stać.

 C H E E R S !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz