Dzisiaj tak szybciutko, wołają mnie zadania z angielskiego na jutro. Po pierwsze DZIĘKUJĘ WAM za ponad 1000 wyświetleń <3. Bardzo mi miło, że ktoś tu zagląda i czyta moje 'przemyślenia'. Po drugie robiłam dzisiaj porządki u siebie. I jestem w szoku jak wiele rzeczy 'nazbierałam' w ciągu 6 miesięcy. Wszędzie tylko konsumpcjonizm i ogólna chęć posiadania. Wiedz nie dziwota, że i ja się w to wkręciłam. Szczególnie tutaj, kiedy mam swoje pieniądze, zarabiam - bo nie oszukujmy się Au Pair wbrew powszechnym opiniom to praca jak każda inna. Więc postanowiłam sobie trochę ukrócić tego dobrobytu. Bez niektórych rzeczy mogę normalnie żyć i funkcjonować, nie zakłóci to mojego bytu. I od nowego roku zakładam konto w banku - zabieram się za to od 6 miesięcy. Mam słomiany zapał do wszystkiego. Totalnie do wszystkiego. Więc nowy rok, nowe wyzwania i nowe marzenia. I tego się będę trzymać.
Jutro Piątek i Londyn z Olą <3
A teraz spadam do zadań. DZIĘKUJĘ jeszcze raz i dobranoc <3
 |
| Jula <3 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz