W związku z tym, że pogoda jak pod psem burkiem i na poprawę się nie zapowiada, najprawdopodobniej nasza wycieczka do Londynu i Winter Wonderland będą odwołane. Bo komu się będzie chciało łazić po deszczu, no mi na pewno nie. Może uda mi się namówić dziewczyny, żeby pojechać gdzieś do jakiegoś centrum handlowego i się poszlajać. A jak nie, to sama się wybiorę. Jutro Ola ląduję w UK. No w końcu Polacy. Jakoś srednio tutaj mam kontakt z polakami, ale może to i lepiej bo mój angielski na tym korzysta. Ale Ola była pierwszą Au Pair jaką tu poznałam i naprawdę bardzo ją polubiłam. Dlatego nie mogę się doczekać, kiedy się z nią spotkam. ;)
![]() | |||
| Nie mam nowych, to wrzucam starocie Ja i Iina. |
Chada ft. Hukos, Sitek, B.R.O - Dranie tak mają tak na koniec :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz